Po pięciu miesiącach intensywnej rehabilitacji Mariusz Magiera wrócił do gry. Na razie zawodnik Górnika Zabrze zagrał w rezerwach, ale i tak jest zadowolony.
– Bardzo się cieszę się, że wreszcie po pięciu miesiącach przerwy udało mi się zagrać w meczu ligowym. Żadnego bólu związanego z urazem nie odczuwałem, także mam nadzieję, że teraz wszystko pójdzie w dobrym kierunku – powiedział Magiera.
– Nie myślę o tym, czy jeszcze w rundzie jesiennej uda mi znaleźć w osiemnastce meczowej albo zagrać w Ekstraklasie. Jak na razie najważniejsze dla mnie jest to, żeby dojść do optymalnej dyspozycji. Myślę, że występy w rezerwach, sparingach, czy młodym Górniku najlepiej mi w tym pomogą – zakończył obrońca Górnika.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.