Jeśli Celtic FC chce zagrać w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, musi odrobić trzy bramki straty z pierwszego spotkania z Legią Warszawa. Przed Szkotami niezwykle trudne zadanie, ale Ronny Deila, menedżer The Bhoys uważa, że jego zespół stać na awans.
– Musimy od początku wejść w mecz z energią i wiarą w to, że możemy odrobić straty. Właśnie tej pewności brakowało nam w pierwszym spotkaniu, szczególnie w jego końcówce, kiedy byliśmy bardzo pasywni – wyznał Deila.
– Dzisiaj chciałby zobaczyć drużynę, która aż pali się do gry – kontynuował. – Tak naprawdę mamy wszystko co niezbędne, by wygrać. Jeżeli się uda, to może być dla nas piękna noc, a dla mnie jedna z najlepszych w życiu. Odrobienie strat byłoby czymś absolutnie niesamowitym.
Deila przyznał, że nastroje w szatni są bojowe. – Bardzo ciężko ostatnio pracowaliśmy. Mam nadzieję, że kibice będą nas wspierać, a my zagramy lepiej niż w Warszawie. To jest nasz główny cel – zakończył.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.