Vicente del Bosque nie wznowi swojej trenerskiej kariery. Były selekcjoner reprezentacji Hiszpanii otrzymał niedawno lukratywną ofertę pracy w Chinach, jednak z niej nie skorzystał. Doświadczony szkoleniowiec przebywa aktualnie na zasłużonej emeryturze.
Vicente Del Bosque odrzucił lukratywną ofertę z ligi chińskiej (foto: Grzegorz Wajda)
Popularny „Sfinks” postanowił zrezygnować z pracy w roli trenera po finałach mistrzostw Europy, które w ubiegłym roku zostały rozegrane we Francji. Do zmiany decyzji i powrotu z emerytury próbowali namówić go Chińczycy, którzy bardzo mocno eksplorują rynek europejski i ściągają za Wielkim Mur coraz lepszych piłkarzy, a także szkoleniowców.
Kolejnym mógł zostać Del Bosque, jednak nie był on zainteresowany przeprowadzką do Azji. – To prawda, że otrzymałem ofertę z Chin, która opiewała na 15 milionów euro – potwierdził Hiszpan. – Ja jednak nigdy nie byłem przywiązany do pieniędzy – dodał.
Del Bosque zaprzeczył także, jakoby miał po latach przerwy wrócić do Realu Madryt. – Nie zamierzam wracać na Santiago Bernabeu, ponieważ klub Real mnie nie potrzebuje. Zakończyłem już swoją przygodę z futbolem – wyznał.
66-letni Vicente Del Bosque wywalczył podczas swojej przygody w roli selekcjonera reprezentacji Hiszpanii mistrzostwo świata, a także mistrzostwo Europy. Wraz z Realem Madryt sięgnął on z kolei po dwa mistrzostwa kraju czy dwa triumfy w Lidze Mistrzów.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.