Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii Vicente del Bosque nie jest zbyt zadowolony z faktu, że w najlepszych rodzimych klubach występuje mała liczba jego rodaków. Jednocześnie cieszy się jednak, że kluby z Primera Division dobrze radzą sobie w rozgrywkach europejskich.
Del Bosque cieszy się z postawy hiszpańskich drużyn w Lidze Mistrzów
W ubiegłą sobotę Real Madryt mierzył się z Malagą, a w podstawowym składzie Królewskich znalazło się miejsce dla zaledwie czterech Hiszpanów. W wyjściowej jedenastce FC Barcelona na mecz z Valencią wyszło trzech rodzimych graczy.
– Za każdym razem staram się szukać hiszpańskich piłkarzy w największych drużynach, ale nie znaczy to, że obecna sytuacja jest zła dla klubów. Dla nas jest to jednak mały problem – mówi del Bosque.
W ćwierćfinale Ligi Mistrzów mierzą się ze sobą dwie ekipy z Madrytu – Atletico i Real. W innej parze FC Barcelona jest prawie pewna awansu, po tym, jak w pierwszym spotkaniu pokonała PSG 3:1. – To dobrze, że będziemy mieli hiszpańskich półfinalistów – zaznacza selekcjoner La Roja.
Reprezentacja Hiszpanii w eliminacyjnej grupie C zajmuje po pięciu kolejkach drugie miejsce. Pierwsza Słowacja ma trzy punkty więcej od drużyny prowadzonej przez del Bosque.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.