Borussia Dortmund rozpoczęła nowy sezon Bundesligi w znakomitym stylu. Drużyna prowadzona przez Thomasa Tuchela gładko pokonała przed własną publicznością swoją imienniczkę z Moenchengladbach (4:0).
Borussia z przytupem rozpoczęła nowy sezon Bundesligi (foto: Ł.Skwiot)
Czy w Dortmundzie istnieje życie bez Juergena Kloppa? Właśnie takie pytanie zadawali sobie przez całe lato kibice BVB. Po słabym sezonie 2014-15, Borussia chciała wrócić na należne jej miejsce i już na samym początku nowej kampanii dała jasny sygnał, że będzie walczyć o najwyższe lokaty w lidze.
Przewaga gospodarzy od pierwszej minuty nie podlegała żadnej dyskusji. Podopieczni Tuchela od razu wrzucili czwarty bieg i całkowicie zdominowali rywali. Na pierwszego gola nie musieliśmy więc zbyt długo czekać. Już w 15. minucie na listę strzelców wpisał się Marco Reus, który uderzył mocno w kierunku bliższego słupka. Bramkarz miał piłkę na rękawicy, ale nie zdołał jej sparować.
Borussia poszła za ciosem i kilka chwil później podwyższyła na 2:0. Tym razem gola strzelił Pierre-Emerick Aubameyang. Gospodarzom wciąż jednak było mało i jeszcze przed przerwą zdobyli oni kolejną bramkę. Jej autorem był Henrik Mchitarjan, który podczas letnich przygotowań znajdował się w wyśmienitej formie.
Gospodarzom wciąż jednak było mało i na początku drugiej połowy podwyższyli oni prowadzenie. Czwartego gola, a drugiego swojego strzelił Mchitarjan. Jak się okazało, było to trafienie, które ustaliło rezultat.
Jak zaprezentowali się Polacy występujący w Borussii Dortmund, a właściwie jeden Polak? Łukasz Piszczek przebywał na boisku od początku do końca, natomiast Jakub Błaszczykowski obserwowała poczynania swoich kolegów z wysokości trybun.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.