Depor wróciło do Primera Division, trener dmuchał w balonik
Po zwycięstwie nad Realem Jaen 1:0, Deportivo La Coruna powraca do Primera Divsiion. W tym mieście zwanym balkonem Europy kibice od kilku lat na przemian płaczą i świętują. W 2011 zespół spadł z Primera Division, w 2012 do niej awansował, w 2013 znów spadł, a teraz ponownie wywalczył promocję. Podczas świętowania kolejnego awansu stosunkowo nowy prezydent Tino Fernandez, który zastąpił Cesara Augusto Lendoiro, zapowiedział, że tym razem zespół na pewno utrzyma się ekstraklasie.
Impreza skończyła się o siódmej rano. Trener Fernando Vazquez, który po awansie przedłużył kontrakt do 2016 roku, wsiadł w samochód i pojechał do domu. Na rogatkach miasta zatrzymała go policja i poddała badaniu trzeźwości. Wynik nie jest znany.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.