Tułający się w dolnej połowie tabeli Manchester United kontra rozpędzony, niepokonany w lidze Liverpool. Kolejna odsłona derbów Anglii miała oczywistego faworyta. Mecze między odwiecznymi rywalami zawsze rządzą się jednak swoimi prawami…
Jurgen Klopp trafił ze zmianami, dzięki czemu jego zespół wywalczył remis na Old Trafford. (fot. Reuters)
Nie inaczej było tym razem. Choć wszelkie argumenty przemawiały za gośćmi, spotkanie lepiej rozpoczęli podopieczni Ole Gunnara Solskjaera. Aktywny był Marcus Rashford, w ofensywie pokazywał się Ashley Young, obiecująco podłączał się Aaron Wan-Bissaka. Czerwonym Diabłom brakowało jednak konkretów.
The Reds atakowali z rzadziej, lecz solidniej. W 12 minucie niezłą akcję przeprowadził Georginio Wijnaldum, a kilka chwil później zaskoczyć defensywę próbował Divock Origi. Przed przerwą do głosu ponownie doszli dwudziestokrotni mistrzowie Anglii i tym razem zrobili to z przytupem. Szybki, sprawny kontratak wykończył Rashford, a całą akcję zapoczątkował przytomny odbiór Lindelofa.
Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszy akt meczu, Sadio Mane pokonał Davida de Geę, ale weryfikacja VAR wykazała zagranie ręką Senegalczyka.
Po powrocie na murawę gra toczyła się głównie w środkowej części boiska, co sprzyjało prowadzącym gospodarzom. W 66 minucie Rashford mógł po raz drugi wpisać się na listę strzelców, ale po jego uderzeniu futbolówka minęła bramkę strzeżoną przez Alissona.
Po serii roszad szala przechyliła się na stronę drużyny Kloppa, w której prym wiedli Alexander-Arnold oraz Firmino. Przewagę udało się udokumentować w 86 minucie gry, kiedy gola na wagę remisu zdobył jeden ze zmienników – Adam Lallana.
Z jednej strony kibice Czerwonych Diabłów mogą być zadowoleni, wszak ich ulubieńcy jako pierwsi w tym sezonie Premier League zdołali postawić się Liverpoolowi. Z drugiej, żaden zespół ligi angielskiej nie traci więcej punktów z pozycji wygrywającego niż Manchester United właśnie.
8 – No side has dropped more points from winning positions in the Premier League this season than Manchester United (8, level with Aston Villa). Squandered. pic.twitter.com/IyfXXg18Ui
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.