Dzisiaj Fiorentina będzie mogła chociaż na dzień zmniejszyć dystans dzielący ją do drugiego w tabeli Serie A Juventusu. Ekipa Jakuba Błaszczykowskiego w „Derby dell’Appennino” zmierzy się z Bologną.
Jakub Błaszczykowski nie zebrał wysokich not za mecz z Carpi (foto: Łukasz Skwiot)
Polski pomocnik problemy zdrowotne ma już za sobą. 30-latek w spotkaniu z Carpi zaliczył pełne 90 minut, a w doliczonym czasie gry po jego podaniu bramkę na 2:1 dla Violi zdobył Mauro Zarate. Nie poprawiło to zbytnio notowań Polaka. Kadrowicz Adama Nawałki należał do najsłabszych w zespole, a jego asysta była czysto formalna. Po podaniu 30-latka wspomniany Zarate musiał jeszcze pokonać obrońcę, zbiec do środka boiska i wreszcie oddać świetny strzał z 20 metrów.
Wiele wskazuje na to, że Błaszczykowski zasiądzie w sobotę na ławce rezerwowych i z tej perspektywy będzie oglądał poczynania swoich kolegów na murawie Stadio Renato Dall’Ara. Miejsce Polaka na prawej pomocy najpewniej zajmie Federico Bernardeschi.
Ekipa prowadzona przez Paulo Sousę nieco się ostatnio przebudziła, ale Bologna także prezentuje niezłą skuteczność. Jednak to Viola walczy o puchary, a czując na plecach oddechy Interu i Romy, nie może sobie pozwolić na wpadkę. Początek „Derby dell’Apennino” o godzinie 18. Transmisję przeprowadzi stacja Eleven.