Manchester
City wystąpi w finale Pucharu Ligi Angielskiej. W rewanżowym meczu
półfinałowym zespół prowadzony przez menedżera Pepa Guardiolę
przed własną publicznością przegrał 0:1 z Manchesterem United,
jednak awansował dzięki zaliczce z pierwszego spotkania.
Mimo porażki z Manchesterem United, drużyna Guardioli awansowała do finału Pucharu Ligi Angielskiej (foto: Andrew Yates/Reuters)
Rozegrane
ponad trzy tygodnie temu na Old Trafford pierwsze starcie tych drużyn
zakończyło się wynikiem 3:1 dla Manchesteru City. Dzięki
okazałemu zwycięstwu na wyjeździe, The Citizens mogli z względnym
spokojem podejść do rewanżu.
W
nim drużyna Guardioli spisała się kiepsko, przegrywając z
lokalnym rywalem. Jedyną bramkę środowej potyczki zdobył Nemanja
Matić. W
35. minucie serbski pomocnik zaskoczył Claudio Bravo precyzyjnym
strzałem z powietrza.
Autor
zwycięskiego dla United gola nie dokończył meczu. Niespełna
kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry Matić został
wyrzucony z boiska za drugą żółtą kartkę. Sędzia upomniał
31-latka za faul taktyczny.
Czerwone
Diabły odniosły skromne zwycięstwo w derbach Manchesteru, jednak
nie dało im ono awansu do finału. O Puchar Ligi zagrają The
Citizens, którzy w dwumeczu wygrali 3:2.
Finał
Pucharu Ligi Angielskiej pomiędzy Aston Villą a Manchesterem City
odbędzie się 1 marca na stadionie Wembley.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.