Bardzo dobre recenzje za swoją grę w lidze włoskiej zbiera Karol Linetty. Nic więc dziwnego, że na derbowe starcie znalazło się miejsce w składzie Sampdorii dla polskiego pomocnika:
Mecz rozpoczął się od szybkiego prowadzenia Sampdorii, która już w 12. minucie prowadziła 1:0 po trafieniu Luisa Muriela. Pierwsza połowa zakończyła się jednak remisem, gdyż wyrównał Luca Rigoni.
O wyniku tego spotkania zadecydowała sytuacja, która miała miejsce w 47. minucie. Wówczas trafienie samobójcze zaliczył Armando Izzo i dzięki temu Sampdoria odniosła zwycięstwo.
W barwach Sampdorii pełne 90 minut rozegrał Linetty, który w 49. minucie obejrzał żółtą kartkę.