Derby Italii bez goli. Inter zremisował z Juventusem
Pierwsze
w tym sezonie Derby d’Italia nie przyniosły bramek. W niedzielnym
hicie ósmej kolejki Serie A Inter Mediolan zremisował 0:0 z
Juventusem na San Siro.
Gianluigi Buffon był jednym z najlepszych piłkarzy w meczu Juventusu z Interem (foto: G. Wajda)
Do
niedzielnego starcia w Mediolanie drużyny Interu i Juventusu
przystępowały w odmiennych humorach niż miało to miejsce w
ostatnich latach. W poprzednich sezonach to Stara Dama znajdowała
się regularnie w ścisłej czołówce tabeli, zaś mediolańczycy
bezskutecznie walczyli o dorównanie najlepszym zespołom Serie A.
Tym razem jednak role się odwróciły: Inter od początku sezonu gra
bardzo dobrze, z kolei Juve zawodzi, zajmując miejsce w dolnej
połowie tabeli.
Mecz
na San Siro od pierwszych minut mógł się podobać, jednak niestety
zabrakło w nim tego, co w piłce jest najważniejsze – goli. Oba
zespoły zagrały bardzo dobrze w defensywie, bez zarzutów spisywali
się także bramkarze: Samir Handanović i przede wszystkim Gianluigi
Buffon. Ten drugi kilka razy w wielkim stylu ratował Juventus przed
utratą bramki.
W
drugiej połowie znaczną przewagę osiągnęła drużyna gości, ale
nie potrafiła udokumentować tego golem. Najbliżej otworzenia
wyniku był w 69. minucie Sami Khedira. Niemiec otrzymał piłkę w
polu karnym od Alvaro Moraty, ale jego płaskie uderzenie zatrzymało
się na słupku bramki Interu.
Derby
Włoch, jak nazywane jest starcie Interu z Juventusem, zakończyło
się bezbramkowym remisem. Nerazzurri stracili w ten sposób szansę
na objęcie pozycji lidera Serie A. Gdyby bowiem ekipa Roberto
Manciniego zdobyła trzy punkty, wówczas wskoczyłaby na pierwsze
miejsce w tabeli kosztem Fiorentiny, która w niedzielę przegrała
1:2 z Napoli.