W dzisiejszym spotkaniu Serie A oglądaliśmy prawdziwy szlagier. AC Milan podejmował Inter Mediolan. Prestiżowe derby zakończyły się podziałem punktów.
Przed dzisiejszym spotkaniem w lepszej sytuacji znajdowali się piłkarze Interu. Nerazzurri zajmowali czwarte miejsce w ligowej stawce i mieli osiem punktów przewagi nad swoim dzisiejszym rywalem. W przypadku zwycięstwa Inter wskoczyłby już na trzecie miejsce w tabeli.
Początek derbowego spotkania nie był zbytnio interesujący. Oglądaliśmy badanie sił z obydwu stron, jak to zwykle bywa w meczach o tak wysoką stawkę.
Dopiero w 22. minucie mogliśmy obejrzeć bramkę, kiedy to Mauro Icardi był blisko strzelenia gola samobójczego.
Kilkanaście minut później Icardi strzelał już do właściwej bramki i pokonał bramkarza Milanu. Jednak po weryfikacji wideo okazało się, że snajper nerazzurrich znajdował się na pozycji spalonej. Bezbramkowy remis po 45 minutach gry.
Początek drugiej połowy mógł dać prowadzenie Interowi. Uderzał Perisić, a piłka po jego próbie trafiła w poprzeczkę.
Kilka minut później strzelał Icardi i w doskonałej okazji nie trafił do pustej bramki.
Nerazzurri byli bliżej zwycięstwa w tym spotkaniu, ale bardzo nieskuteczny był właśnie Icardi. Gdyby wykorzystał jedną ze swoich sytuacji to Inter zainkasowałby komplet punktów.
Końcówka meczu nie była najbardziej porywającym widowiskiem. Derbowy pojedynek zakończył się podziałem punktów.