Derby Północy dla HSV. Ważna wygrana piłkarzy z Hamburga
Nordderby dla Hamburgera SV. Podopieczni Bruno Labbadii pokonali przed własną publicznością Werder Brema (2:1) i mogą już być stosunkowo spokojni i swój ligowy byt.
Ostrzolek zapisał na swoim koncie asystę przy drugim trafieniu Lassogi
31. runda Bundesligi miała zostać zainaugurowana meczem wagi ciężkiej. HSV i Werderowi daleko co prawda do swoich najlepszych sezonów, jednak to niezwykle uznane firmy i ich starcie zawsze wzbudzają spore emocje.
W piątek miało być podobnie, szczególnie, że w Werder jest dość poważnie zagrożony spadkiem, a w najlepszym razie grą w barażach o utrzymanie w lidze niemieckiej. Jeśli więc piłkarze z Bremy chcieli się przybliżyć do celu jakim jest uniknięcie degradacji, musieli w Hamburgu powalczyć przynajmniej o jeden punkt.
Spotkanie zaczęło się jednak nie po myśli gości, którzy stracili gola już w 5. minucie. Prowadzenie HSV dał Pierre-Michel Lasogga, który tym samym zakończył swoją długą passę bez gola w Bundeslidze.
666 – Pierre-Michel Lasogga has ended his goal drought of 666 minutes in the Bundesliga. Devil. #HSVSVW
Jak się okazało, przełamania na tyle odblokowało napastnika gospodarzy, że ten jeszcze w pierwszej połowie dołożył kolejnego gola i wydawało się, że ekipie z Hamburga już nic złego się w tym meczu nie przydarzy.
Werder mógł odpowiedzieć w 57. minucie, jednak Claudio Pizarro nie zdołał wykorzystać rzutu karnego. Kontakt udało się gościom złapać kilka później, kiedy to do bramki Drobnego trafił Anthony Ujah.
Więcej goli już jednak w Hamburgu nie zobaczyliśmy i trzy punkty zapisali na swoje konto gospodarze.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.