W Poznaniu rządzi Lech. Kolejorz pokonał 2:0 w derbach Wartę w meczu 8. kolejki PKO Ekstraklasy.
28 lat. Tyle czasu Warta czeka na zwycięstwo w derbach Poznania. Lech od blisko trzech dekad nieustannie dominuje w stolicy Wielkopolski. Kolejorz po raz siódmy z rzędu udowodnił swoją przewagę nad Zielonymi.
Podopieczni Johna van den Broma dość bezproblemowo rozstrzygnęli losy spotkania na swoją korzyść. Lechici od początku do końca kontrolowali przebieg boiskowych wydarzeń. Dawid Szulczek i spółka momentami długimi fragmentami bronili całym zespołem na własnej połowie.
W 28. minucie Alfonso Sousa dośrodkował w kierunku pola karnego, gdzie Filip Marchwiński z bliskiej odległości dołożył stopę i Lech objął prowadzenie. Ostateczny rezultat spotkania ustalił w pod koniec Filip Dagerstal.
Przy Bułgarskiej mają długo wyczekiwane powody do zadowolenia. Lech w końcu przełamał serię trzech meczów bez zwycięstwa.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.