W najbliższą niedzielę w Rzymie odbędą się derby miasta pomiędzy Lazio a Romą. Wszystko wskazuje na to, że nie będą miały należytej oprawy. Chyba że kibice zareagują na apel kilku piłkarzy Giallorossich.
Piłkarze Romy od dłuższego czasu nie mogą liczyć na doping
Zarówno fani Lazio, jak i Romy prowadzą od dłuższego czasu protest. Zagorzali kibice nie przychodzą na Stadio Olimpico ze względu na zaostrzenie przepisów dotyczących bezpieczeństwa.
Poprzednie derby odbyły się na w połowie pustym stadionie. Wydaje się, że tak samo obiekt będzie wyglądał w niedzielę.
Jest jednak iskierka nadziei. Jak podają dziennikarze „la Gazzetty dello Sport”, Francesco Totti, Daniele De Rossi oraz Alessandro Florenzi spotkali się z ultrasami Romy, prosząc ich o wsparcie podczas meczu z odwiecznym rywalem.
– Chcemy, by tu wrócili, żeby było jak za starych czasów. Potrzebujemy ich, by realizować nasze cele – wyjaśnił Totti po zakończeniu spotkania z kibicami.
Trójka piłkarzy została ciepło przyjęta przez ultrasów, ale mimo wszystko trudno spodziewać się, by ci zareagowali na apel graczy ASR. Do tej pory na południową trybunę Stadio Olimpico (Curva Sud) sprzedano niecałe 3 z 15 tysięcy dostępnych biletów.