Wielkie derby Rzymu od zawsze wzbudzają ogromne emocje. Tak samo było dzisiaj tym bardziej, że obydwie stołeczne drużyny radzą sobie w tym sezonie znakomicie.
AS Roma jak na razie jest najgroźniejszym rywalem Juventusu Turyn w walce o mistrzostwo Włoch. Przed dzisiejszym spotkaniem wicelider tracił do Starej Damy zaledwie jeden punkt. Z kolei Lazio plasowało się na trzeciej pozycji i traciło do lokalnego rywala dziewięć „oczek”. Derby zapowiadały się wyśmienicie.
Gospodarzem dzisiejszego spotkania była AS Roma, ale po pierwszej części gry to Lazio pewnie prowadziło. W 25. minucie prowadzenie ekipie gości dał Mauri, a kilka minut później Felipe Anderson oddał kapitalne uderzenie z dystansu i było już 2:0.
Za odrabianie strat AS Roma wzięła się w drugiej części gry. W 48. minucie bramkę kontaktową zdobył oczywiście Francesco Totti. Ikona Romy niespełna 20 minut później zdobyła bramkę na 2:2 i tym samym ten doświadczony gracz zapewnił gospodarzom punkt.
Po jednym z trafień Totti zrobił sobie popularne… „selfie”: