We wtorkowych meczach 1/8 finału Pucharu Niemiec odnotowaliśmy jedną niespodziankę – z rozgrywkami pożegnało się Schalke, które uległo TSG 1899 Hoffenheim. W następnej rundzie są także ekipy z Kaiserslautern, Dortmundu i Hamburga. Kolejne cztery mecze rozegrane zostaną w środę.
Z polskiego punktu widzenia najciekawiej zapowiada się mecz w Augsburgu, gdzie podopieczni trenera Weinzierla podejmą wielki Bayern Monachium. Wiele wskazuje na to, że od pierwszej minuty w zespole gospodarzy znów zobaczymy Arkadiusza Milika. Znów, ponieważ młody napastnik z Polski w dwóch ostatnich meczach Augsburga wychodził na murawę w pierwszym składzie. Niemieccy dziennikarze przewidują, że i tym razem będzie podobnie. Polak będzie miał wielką okazję pokazać się na tle gigantów z Monachium. A jest pewne, że Bawarczycy zagrają w środę w bardzo mocnym składzie.
Nie zagra wprawdzie Franck Ribery, nie będzie także Philippa Lahma, ale oprócz nich po boisku biegać będą wielkie gwiazdy – zaczynając od Robbena, a na Mario Goetze kończąc. Faworyt jest oczywisty, jednak paradoksalnie dla Augsburga może to być również plus – przecież bundesligowy średniak nic nie musi – każdy inny wynik, niż wysoka porażka będzie traktowany jako rezultat pozytywny. Grając bez psychicznego obciążenia o wiele łatwiej o sprawienie niespodzianki. Wprawdzie my w nią nie wierzymy, ale ewentualny dobry występ Arkadiusza Milika byłby dla wszystkich kibiców w Polsce promykiem nadziei po tygodniach pełnych niepowodzeń. Transmisję z tego spotkania przeprowadzi telewizja Orange Sport!
Co oprócz meczu Augsburga z Bayernem? Na pewno ciekawie zapowiada się starcie SC Freiburg – Bayer Leverkusen, czyli drugiej pary sformowanej z dwóch przedstawicieli Bundesligi. Zarówno jedni, jak i drudzy do rywalizacji podejdą w najmocniejszych składach. VfL Wolfsburg zagra z FC Ingolstadt (aktualnie 16 miejsce na zapleczu Bundesligi), a Eintracht Frankfurt podejmie SV Sandhausen (ósmy zespół 2.Bundesligi).
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.