Chorwacja to kraj, który przeciętnemu polskiemu zjadaczowi chleba kojarzy się z wakacjami, pięknym wybrzeżem i malowniczym Adriatykiem. Gdy ten sam zjadacz chleba jest też kibicem, z pewnością zdaje sobie sprawę z siły, jaką przedstawia tamtejsza reprezentacja piłkarska. A w niej Luka Modrić, Mateo Kovacić, Mario Mandżukić i Vedran Corluka. Co – oprócz chorwackiej narodowości – łączy wymienionych zawodników? Zarobił na nich jeden klub – GNK Dinamo Zagrzeb.
Na Luce Modriciu Dinamo zarobiło 21 milionów euro
Państwo, w którym mieszka dziewięć razy mniej ludzi niż w Polsce, a talentów jest co nie miara. Dziś chcemy się pochylić nad jednym klubem, którym włada znienawidzony przez kibicowskie środowisko Zdravko Mamić. Powodów rzeczonej nienawiści jest kilka, ale podstawowymi zarzutami wobec przedsiębiorcy są delikatnie mówiąc: porywczy charakter, prowadzenie szemranych interesów oraz ogromna fortuna. Szczególnie ta zarobiona na piłkarzach z Maksimira.
W erze Mamicia sprzedano z GNK kilkudziesięciu młodych piłkarzy. Kto jak kto, ale kontrowersyjny prezes zna się na prowadzeniu interesów. Nie jest jednak tak, że na transferach zarabiał tylko klub. Chorwaccy dziennikarze zarzucają Mamiciowi, że lwią część wpływów przywłaszczył sobie sam. A miał z czego. Dziesięć największych sprzedaży Dinama pozwoliło na zysk w wysokości 116 milionów euro.
W 2013 roku zagrzebski klub nie zarabiał na skłóconych z zarządem kibicach, jednak odejście czterech zawodników zagwarantowało wpływy w wysokości 40 mln euro. Dziś Alen Halilović biega po boiskach Segunda Division, Tin Jedvaj nabiera doświadczenia w Bayerze Leverkusen, Mateo Kovacić jest pewnym punktem Interu, a Domagoj Vida gra w jednym klubie z Łukaszem Teodorczykiem.
Najwięcej pieniędzy Dinamo zarobiło jednak naModriciu, który w 2008 roku zamienił stolicę Chorwacji na Londyn. W Tottenhamie Hotspur jego wartość jeszcze wzrosła, a dziś 29-latek występuje w Realu i jest w nadadriatyckim kraju równie popularny co Robert Lewandowski nad Wisłą.
Nie tak przychylnym okiem na transfery GNK patrzy UEFA. Dinamo w dalszym ciągu nie zostało sprywatyzowane, a Mamić twierdzi, że najwyższy na to czas. Tym bardziej, że według niego europejska federacja jest o wiele bardziej życzliwa wobec spółek akcyjnych.
Procesowi prywatyzacji zagrzebskiego klubu sprzyjają działania chorwackiego Ministerstwa Nauki, Edukacji i Sportu oraz wprowadzenie nowej ustawy o stowarzyszeniach. – Zaraz po tym, jak złożył finansowe sprawozdanie za 2014 roku, Mamić ogłosił chęć prywatyzacji. Dinamo jest 90 mln kun (49 mln zł – red.) na minusie, ale sytuacja nie jest dramatyczna, ponieważ klub wciąż czeka na 202 mln z tytułu transferów – tłumaczy dziennikarz Novej TV Sasa Lugonjić. – Prywatyzacja to słowo od kilku miesięcy często powtarzane przez Mamicia. Prezes Dinama powiedział, że musi się ona dokonać z uwagi na wpływ świeżego kapitału oraz ze względu na finansowe fair play FIFA i UEFA, które to instytucje są o wiele bardziej życzliwe spółkom akcyjnym niż stowarzyszeniom. Te mogą być na minusie maksymalnie pięć mln euro, natomiast dla spółek wartość ta jest trzykrotnie wyższa – dodaje Lugonjić.
Wygląda więc na to, że prezes, który nie raz już mówił, że pieniędzy ma jak lodu, dalej zamierza zbijać kokosy na transferach. Jak to tłumaczy? – Wypuścimy na rynek akcje Dinama. Niech członkowie, przyjaciele i przedsiębiorcy zainwestują w Dinamo. Jeżeli się uda, będziemy wiedzieli, kim są akcjonariusze, zyskamy nowy kapitał na rozwój i stabilność klubu. Natomiast jeżeli się nie uda, będziemy dalej opiekować się Dinamem, tak jak w przeszłości – komentuje Mamić. Można się spodziewać, że prezes ma przyjaciół, którzy razem z nim zainwestują w Dinamo.
Odkąd urodzony w Bjelovarze przedsiębiorca przejął GNK, klub seryjnie zdobywa mistrzostwa Chorwacji i promuje młodych piłkarzy w europejskich pucharach. Na ponad 40 transferach do kasy klubu oraz kieszeni prezesa wpłynęło łącznie ponad 160 milionów euro. Poniżej lista dziesięciu największych sprzedaży Dinama.
Luka Modrić, Tottenham Hotspur, 2008, 21 mln euro
Alen Halilović FC Barcelona, 2014, 15 mln euro
Mateo Kovačić, Inter, 2013, 15 mln euro
Eduardo da Silva, Arsenal, 2007, 15 mln euro
Vedran Ćorluka, Manchester City, 2007, 13 mln euro
Bezpardonowy faul w meczu Porto! Legenda brutalnie potraktowana przez rywala [WIDEO]
FC Porto pokonało Gil Vicente 3:0 w swoim ostatnim ligowym meczu. Jakub Kiwior i Jan Bednarek rozegrali pełne 90 minut, a Oskar Pietuszewski wszedł z ławki rezerwowych w 77. minucie. Kilka minut wcześniej Martin Fernandez wyleciał z boiska za brutalny faul na Thiago Silvie.
On wciąż to ma! N’Golo Kante z pięknym golem! [WIDEO]
Al-Ittihad pokonało Al-Okhdood 2:1 w Saudi Pro League. Drugiego gola dla zwycięzców zdobył N'Golo Kante, który popisał się świetnym strzałem z dystansu.
Jest przełom w sprawie Polaka! Transfer bliski finalizacji
Blisko sfinalizowania transferu jest kilkukrotny reprezentant Polski. Według najnowszych informacji przełamany został impas pomiędzy negocjującymi klubami.
Oficjalnie: Sebastian Szymański odchodzi z Fenerbahce
Sebastian Szymański oficjalnie poinformował o odejściu z Fenerbahce. Reprezentant Polski opublikował pożegnalny wpis w mediach społecznościowych, a według doniesień medialnych jego kolejnym kierunkiem może być francuska Ligue 1.