Legia Warszawa wykonała zadanie i zameldowała się w III rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Tam na stołeczny klub czeka rywal z dużo wyższej półki – Dinamo Zagrzeb.
Mistrzowie Chorwacji na drodze Legii Warszawa (fot. Paweł Gołaszewski)
Jak do tej pory podopieczni Czesława Michniewicza wyeliminowali mistrza Norwegii – BODO/Glimt, a także najlepszy zespół Estonii – Florę Tallin. Poprzeczka idzie jednak w górę i w walce o awans do czwartej rundy Legia będzie musiała się zmierzyć z mistrzem Chorwacji.
Dinamo Zagrzeb pokonało we wtorek Omonię Nikozja i w dwumeczu z Legią Warszawa wystąpi w roli faworyta.
22-krotni mistrzowie Chorwacji regularnie występują na arenie międzynarodowej. W sezonie 2019-20 udało się im awansować do fazy grupowej Champions League, gdzie musieli jednak uznać wyższość takich rywali jak Manchester City, Szachtar Donieck i Atalanta Bergamo.
Rok temu Dinamo nie przebrnęło kwalifikacji Ligi Mistrzów, ale zagrało w grupie Ligi Europy, gdzie zajęło pierwsze miejsce, zostawiając w pokonanym polu CSKA Moskwa, Wolfsberger i Feyenoord Rotterdam. Zwycięski marsz Chorwatów zastopował dopiero w ćwierćfinale Villarreal.
Mecz III rundy eliminacji Ligi Mistrzów zostaną rozegrane 3/4 oraz 10/11 sierpnia.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.