Holenderski serwis „Voetbal International” poinformował, że Dirk Kuyt jest bardzo blisko powrotu do Feyenoord Rotterdam. Napastnik Liverpoolu właśnie na De Kuip zaczynał swoją wielką międzynarodową karierę.
Kuyt przeszedł do Liverpoolu w 2006 roku, jednak wcześniej przez trzy sezony bronił właśnie barw Feyenordu. W tym czasie rozegrał dla tego klubu 101 spotkań, w których strzelił aż 71 bramek. Jego ewentualny powrót do Rotterdamu jest związany z niemożnością przebicia się do pierwszego składu The Reds.
Kuyt od początku obecnego sezonu nie cieszy się zaufaniem Kenny’ego Dalglisha i więcej czasu niż na boisku, spędza na ławce rezerwowych. Holender już kilka razy ostrzegł swojego menedżera, że jeśli jego status w zespole nie ulegnie zmianie, to on zastanowi się na zmianą otoczenia.
„Voetbal International” podaje także, że problemem przy transferze Kuyta do Feyenoordu mogą być kwestie finansowe. Piłkarz zarabia w Liverpoolu 70 tysięcy funtów tygodniowo i wiadomo, że w swoim starym klubie nie mógłby liczyć na podobne uposażenia. W Rotterdamie od kilku sezonów wprowadzany jest plan cięć budżetowych i budowanie kominów płacowych, nawet dla takich piłkarzy jak Kuyt, jest niemożliwe.
Oprócz Feyenoordu, swoje zainteresowanie Kuytem zgłosiła włoska Roma.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.