Serbski obrońca Lecha Poznań, Ivan Djurdjević, przez kolejne dwa sezony będzie bronił niebiesko-białych barw. Doświadczony zawodnik, który przy Bułgarskiej występuję już od prawie czterech lat, uzgodnił z poznańskim klubem wszystkie warunki nowego, dwuletniego kontraktu. – Jestem szczęśliwy, że w Poznaniu odnalazłem stabilizację. Było trochę niepewności, co do mojej przyszłości. Kosztowało mnie to ostatnio sporo nerwów, ale wszystko skończyło się tak, jak chciałem – mówi Ivan Djurdjević
Zawodnik złoży podpis pod nową umową w piątek, ale już dziś wiadomo, że swoją karierę piłkarską będzie kontynuował w Lechu. – Podpis to tylko formalność, słowo dane przez klub zupełnie mi wystarcza – zapewnia „Djuka”.
– Wypełniając nową umowę spędzę w Lechu sześć lat. Nigdy wcześniej tak długo nie grałem w żadnym klubie. To dla mnie bardzo ważne, bo swoją przyszłość wiążę z Poznaniem. Stąd jest moja przyszła żona, tutaj też urodzą się i wychowają nasze dzieci – mówi Serb i dodaje, że trudno byłoby mu sobie teraz wyobrazić życie bez Lecha i Poznania.
Z pozostania Djurdjevicia zadowolony jest też klub. – To piłkarz, na którego zawsze można liczyć. Nasza strategia polega na połączeniu doświadczenia z młodością. Ivan znakomicie się w tej koncepcji mieści. Wierzę, że przy nim wielu młodych piłkarzy, których będziemy wprowadzać do zespołu może się sporo nauczyć – mówi Andrzej Dawidziuk, dyrektor sportowy Kolejorza.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.