Gareth Bale został pominięty przez Zinedine’a Zidane’a przy powołaniach na mecz z Napoli w 1/8 finału Ligi Mistrzów. Walijczyk jest już gotowy do gry, jednak w Madrycie nie zamierzają niczego przyspieszać i nie chcą ryzykować zbyt wczesnego powrotu piłkarza na boisko.
Przypomnijmy, że jeden z liderów Realu pauzował przez trzy ostatnie miesiące z powodu poważnej kontuzji więzadeł w kostce. Bale ma już najgorsze za sobą i od jakiegoś czasu uczestniczy w normalnych treningach, jednak jest jeszcze zbyt wcześnie, by mógł on wystąpi w tak ważnym spotkaniu.
– Gareth ma za sobą dopiero tydzień treningów. Spisuje się bardzo dobrze i cały czas robi postępy, ale nie będziemy ryzykować. Mam zamiar wprowadzać go do gry powoli. Niewykluczone, że powołam go na spotkanie z Espanyolem – powiedział Zidane.
– Musimy pamiętać, że Bale nie grał w piłkę przez trzy miesiące. To bardzo dużo i dlatego musimy być rozsądni – dodał francuski trener, który postanowił, że reprezentant Walii obejrzy środowe starcie z Napoli z wysokości trybun.
27-letni Gareth Bale wystąpił od początku obecnego sezonu w szesnastu meczach na wszystkich frontach. W tym czasie udało mu się strzelić siedem goli i zapisać na swoim koncie cztery asysty.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.