W niedzielnym hicie Ekstraklasy Legia Warszawa zmierzy się z Lechem Poznań.
Czy Lech znajdzie sposób na Legię?
W niedzielę zostanie rozegrany ligowy klasy. Legia na własnym obiekcie podejmie Lecha. Obie ekipy potrzebują kompletu punktów, a przed meczem trudno wskazać faworyta.
Lech w ostatnim czasie gra bardzo często i ma niezwykle napięty terminarz. Kolejorz w tym tygodniu rozegrał już dwa mecze. Najpierw w poniedziałek w Pucharze Polski ograł Znicz Pruszków 3:2, a w czwartek odniósł pierwsze zwycięstwo w fazie grupowej Ligi Europy, ogrywając Standard Liege 3:1. Teraz podopieczni Dariusza Żurawia chcą zwieńczyć tydzień trzecim triumfem. Lech potrzebuje trzech punktów w ligowej tabeli. Kolejorz jak na razie plasuje się w dolnej części tabeli, a w siedmiu kolejkach wygrał tylko dwa razy. W związku z tym poznaniacy już w niedzielą chcą zacząć gonić czołówkę.
We wspomnianej czołówce plasuje się Legia. Mistrzowie Polski w ostatnich tygodniach zaczęli grać nieco lepiej. W poprzednich czterech kolejkach zdobyli dziesięć punktów i plasują się na trzecim miejscu w tabeli. W swoim ostatnim spotkaniu Legioniści bez problemów 3:0 ograli inny klub z Poznania – Wartą. Podopieczni Czesława Michniewicza chcieliby powtórzyć taki rezultat w niedzielne popołudnie, jednak oczywiście zadanie będzie nieporównywalnie trudniejsze.
Początek niedzielnego hitu Ekstraklasy o godzinie 15:00.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.