Bohaterem bardzo ciekawej sytuacji został Marcelo Bielsa. Szkoleniowiec podpisał kontrakt z Lazio, po czym… zrezygnował z prowadzenia drużyny. Argentyńczyk wyjaśnia motywy swojego postępowania.
„Ze zdziwieniem przyjęliśmy informację o rezygnacji Marcelo Bielsy oraz jego współpracowników. Rażąco naruszyli uzgodnienia i warunki podpisanych w ubiegłym tygodniu umów” – czytamy w komunikacie Lazio.
Bielsa był rozczarowany opieszałością władz klubu. Te nie zdołały pozyskać ani jednego z siedmiu piłkarzy, których Argentyńczyk zapragnął mieć w zespole.
– Wzięliśmy także pod uwagę odejście 18 zawodników, którzy grali w Lazio w poprzednim sezonie. Zgodzono się na wprowadzenie w życie planu polegającego na pozyskaniu przynajmniej czterech zawodników przed 5 lipca – żali się Bielsa. – Wkrótce wyślemy (do Rzymu) dokumentację potwierdzającą naszą rezygnację – dodaje trener w imieniu całego sztabu.
Tymczasem Lazio ogłosiło, że drużynę do nowego sezonu będzie przygotowywał Simone Inzaghi.