W ostatnim dniu okienka transferowego pojawiła się informacja, że Piotr Celeban jest o krok od przejścia z rumuńskiego Vaslui do Betisu Sevilla. Ostatecznie do transferu nie doszło. Dlaczego?
– Porozumieliśmy się z Betisem w sprawie indywidualnej umowy dla Piotra. Hiszpanie obserwowali go od początku zimowego okienka transferowego, byli zdecydowani żeby go kupić. Wszystko szło w dobrym kierunku. Ciężko się jednak negocjuje jeżeli wartość zawodnika zmienia się z dnia na dzień. Vaslui podnosiło cenę – komentuje menadżer piłkarza.
– Betis bardzo poważnie podszedł do sprawy zakupu Celebana, ale miał też swój budżet, w którym chciał się zamknąć. Trochę szkoda, bo Piotrem interesowały się także inne drużyny. Kierunki jakie nas interesują to Niemcy, Hiszpania i Belgia. Właśnie z tego ostatniego kraju otrzymaliśmy kilka propozycji. Skupiliśmy się jednak na hiszpańskiej transakcji, dlatego inne opcje zeszły na dalszy plan, a później umarły śmiercią naturalną – dodaje agent zawodnika.
Real Madryt obserwuje pomocnika. To piłkarz z Serie A
Real Madryt monitoruje rynek transferowy w poszukiwaniu wzmocnień na nowy sezon. Na radarze Królewskich znalazł się zawodnik jednego z włoskich zespołów.