Dlaczego Emery nie podał ręki Artecie? „Nie mogę czekać w nieskończoność”
Aston Villa dość boleśnie przerwała swoją serię wygranych spotkań, dotkliwie przegrywając z Arsenalem 1:4. Zaraz po meczu Unai Emery poszedł do szatni nie dziękując za mecz Mikelowi Artecie.
Na boisku tego dnia istniała jedna drużyna. Kanonierzy nie pozostawili rywalowi złudzeń, mimo że do przerwy mieliśmy wynik bezbramkowy. Mocno ofensywnie usposobiony Arsenal nie dał szans The Villans w drugiej połowie, wygrywając ostatecznie aż 4:1.
Jednak uwaga kibiców zaraz po meczu została skupiona na zachowaniu Unaia Emery’ego, który chwilę po końcowym gwizdku błyskawicznie udał się do szatni. Hiszpański szkoleniowiec nie podał ręki swojemu rodakowi, który zrewanżował mu się za porażkę w Birmingham.
W rozmowie pomeczowej dla stacji Sky Sports 54-latek wytłumaczył swoje zachowanie. Jego zdaniem Arteta za długo cieszył się ze swoim sztabem. Hiszpan wspomniał również, że nie będzie czekał wieczność, na końcu dodając, że było zimno. Jak pokazują nagrania – było zupełnie odwrotnie. To trener Kanonierów czekał na Emery’ego, który bardzo szybko udał się do szatni.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.