Przejdź do treści
Dlaczego kadra musiała grać na klepisku?  Rozmawiamy z wybitnym ekspertem od przygotowania murawy

Polska Reprezentacja Polski

Dlaczego kadra musiała grać na klepisku? Rozmawiamy z wybitnym ekspertem od przygotowania murawy

Wiadomości o fatalnym stanie muraw zdominowały start piłkarskiej rundy wiosennej w Polsce. Nowe stadiony nie rozwiązały problemu nawet na poziomie ekstraklasy, a kłopoty z trawą dotknęły również reprezentację narodową, a więc najważniejszy zespół w kraju. O przyczyny zapytaliśmy jednego z najlepszych fachowców w kraju, byłego greenkeepera Stadionu Narodowego, Waldemara Kowalczuka.

Murawa w Poznaniu była w katastrofalnym stanie (foto: Ł.Skwiot)

Radosław Cierzniak już teraz piłkarzem Legii Warszawa – KLIKNIJ!

rozmawiał Michał CZECHOWICZ

– Czy trwająca zima miała prawo zaskoczyć greenkeeperów?
– Podobnie jak kilka ostatnich była łagodna i bardzo korzystna do przeprowadzenia wszystkich prac konserwacyjnych – mówi Kowalczuk. – Takiego szczęścia nie mieliśmy na przykład w trakcie budowy Stadionu Narodowego, kiedy kładąc murawę na inauguracyjny mecz z Portugalią w lutym 2012 roku musieliśmy zbudować specjalne tunele, aby stworzyć odpowiednie warunki. W tym roku na kilku stadionach warunki do gry były idealne. Zwracam uwagę, że rozmawiając o stanie boisk nie mówimy tylko o stratach finansowych z powodu odwołanych meczów, ale też o bezpieczeństwie piłkarzy oraz sędziów.

– Mamy nowoczesne stadiony, ale problem nieprzygotowanych muraw, lub przygotowanych nieodpowiednio, ciągle powraca.
– Kłopot tkwi w braku rzetelnej grupy osób, która technicznie dokonywałaby odbioru płyt. Przez lata tematu nie ruszyła Ekstraklasa SA ani PZPN. W praktyce odbiór polega na zmierzeniu boiska, bramek, ich osadzenia i sprawdzeniu czy piłka się odbija. Powinno się tego dokonywać już na etapie założeń projektu, a potem kontrolować w czasie inwestycji. Wszystkie stadiony w Polsce zostały zbudowane w oparciu o wytyczne UEFA, które w dziedzinie murawy bazują na niemieckich normach DIN. To biblia dla każdego stadionu budowanego w Europie precyzyjnie wskazująca, że drenaż powinien odprowadzać 10 centymetrów wody w ciągu godziny. Jeśli po dwóch godzinach od opadu woda stoi, to znaczy, że cały system działa źle. Taką próbę jest bardzo łatwo przeprowadzić na wycinku każdego boiska w dowolnym czasie. To nie jest skomplikowane.

– W wymogach licencyjnych od lat wpisany jest obowiązek posiadania podgrzewanej murawy. Według wielu to rozwiązuje problem.

– To znaczy, że osoba nie ma pojęcia o budowie murawy, pracy i specyfice systemu. Wszystko co najważniejsze – jest niewidoczne pod ziemią. Na kondycję jedynej widzialnej warstwy, czyli trawy, pracuje kolejno: darń, warstwa wegetacyjna, drenażowa i kumulacyjna. To system głęboki nawet na 40 centymetrów, w którym przenikanie wody między kolejnymi warstwami musi następować płynnie i według założeń projektu. Podgrzewanie może być pomocne w pewnych sytuacjach, głównie w rozmrażaniu dolnych warstw gruntu, co poprawia drenaż. Kiedy temperatury są dodatnie podgrzewanie spełnia drugorzędną rolę i nigdy nie załatwi utrzymania murawy w zdatności do gry.

– Kiedy pojawiają się najczęstsze pomyłki?
– Niestety odnoszę wrażenie, że najczęściej jeszcze w fazie założeń. Boiska są budowane w różnych miejscach, każdy z przypadków potrzebuje indywidualnego potraktowania. Kiedy podłoże jest ilaste, czyli wolniej absorbuje wodę, wtedy warstwa drenażowa i kumulacyjna musi być grubsza.

– Czyli podstawa to dokładne zbadanie terenu?
– Tak, nawet 60 centymetrów i głębiej, z uwzględnieniem struktury gleby i wód podziemnych. Profesjonalne badania na tym etapie to elementarz do projektu, a potem utrzymania i serwisowania murawy. Druga sprawa to wykonanie i utrzymanie boiska.

– Jakie wtedy można popełnić błędy?
– Najczęściej zastosowanie zbyt grubej warstwy wegetacyjnej, co powoduje problemy z odprowadzaniem wody i zamulenie całego układu. Odnoszę wrażenie, że w Polsce po prostu wymienia się warstwę wierzchnią, pokazując, że przecież walczymy z problemem. To precyzyjna robota: spadki na płycie boiska powinny wynosić od około 0,5 do 0,65 procenta, i być wyprofilowane w układzie koperty z dokładnością wykonania plus minus 10 milimetrów. Wszelkie nierówności i zagłębienia utrudniają odprowadzanie wody.

– Według przepisów sędzia wizytuje murawę trzy godziny przed meczem. Tak było w Bielsku-Białej, gdzie na antenie nc+ sędzia Tomasz Musiał chwalił nawierzchnię, a ta przypominała miejscami bagno. Co może się zdarzyć w tym czasie?
– Wracamy do reguły dziesięciu centymetrów na godzinę. W strefie klimatycznej Polski nie zdarzają się opady tak silne jak 30 centymetrów wody w ciągu trzech godzin. Przepisy są zatem OK.

– W Kielcach po odwołaniu spotkania postanowiono wymienić murawę. Po kilku dniach ma się tam odbyć zaległy mecz z Piastem, po trzech kolejnych jest zaplanowany następny. To możliwe?
– Teoretycznie tak. Jednak nie jest to wskazane ze względu na zbyt krótki czas na ukorzenienie się trawy, tutaj zalecałbym dwa-trzy tygodnie przerwy.

– Jakie mogą być skutki pośpiechu?

– Dłuższa regeneracja, krótsza trwałość trawy. Proszę pamiętać, że mecz piłkarski to ogromne obciążenie dla murawy, nieprzypadkowo nawet w przerwie obsługa płyty boiska chodzi i szuka wyrwanych kępek i przyklepuje je na starym miejscu.

– Ile powinien wytrzymać cały system łącznie z tym co znajduje się pod ziemią?
Jeśli jest wykonany zgodnie ze sztuką to długie lata. Zgadzam się, że utrzymanie może być kosztowne, jednak kluby powinny na to patrzeć w kategorii… oszczędności. Jedna wymiana trawy to kilkaset tysięcy złotych, a rekordziści w Polsce z tego co pamiętam dokonywali takich operacji nawet sześć razy w niespełna dwa lata. Z drugiej strony rozumiem też kluby. W przeciwieństwie do Anglii, gdzie murawa to zawsze świętość, rzadko są właścicielami stadionów. Wydadzą mnóstwo pieniędzy, a potem właściciel urządzi tam koncert albo wyścigi motocykli. Wiele kosztownej, w sensie materialnym i nie tylko, pracy zostanie zaprzepaszczone.

– Dlaczego murawa na Stadionie Narodowym była chwalona w czasie Euro, a po ulewie przed przełożonym meczem z Anglią w połowie października 2012 roku stała się przyczynkiem do skandalu?
– Zmieniono założenia systemu, co poskutkowało złożeniem przeze mnie wymówienia i odejściem z pracy z końcem sierpnia 2012 roku. Na mistrzostwach wszystkie warstwy miały łącznie około 35 centymetrów grubości. UEFA była zadowolona, odbierając murawę jako dobrą. Z tego co mi wiadomo, przed meczem z Anglią grubość wszystkich warstw miała około dziesięciu centymetrów w tym w dolnej partii około jeden centymetr cienkiej folii kubełkowej z geowłókniną jako warstwą drenażowo-kumulacyjną, przez co woda stanęła, nie mając gdzie odpłynąć. To nie miało prawa zdać egzaminu. Od tamtego incydentu parametry drenażu miały zostać poprawione.



Wywiad ukazał się w Tygodniku „Piłka Nożna”

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 4/2026

Nr 4/2026

Polska Reprezentacja Polski

Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”

Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Jakub Blaszczykowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Jakub Blaszczykowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!

Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Jan Urban
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Jan Urban
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Laureaci na gali tygodnika „Piłka Nożna”. Poznaliśmy zwycięzców!

Poznaliśmy wszystkich laureatów za rok 2025. Kto zdobył statuetki we wszystkich, dziewięciu kategoriach?

2026.01.24 Warszawa
Pilka Nozna Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Uroczysta Gala Wreczenia Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
N/z Grupowe
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warszawa
Football The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers Gala Rozdania Nagrod Tygodnika Pilka Nozna
Grupowe
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski

Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii:

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Milena Lewandowska Robert Lewandowski
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej

Polska Reprezentacja Polski

Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarka Roku 2025 – Ewa Pajor

Po raz szósty w karierze i czwarty z rzędu Ewa Pajor została wybrana Piłkarką Roku w plebiscycie tygodnika „Piłka Nożna”. Po takich 12 miesiącach w jej wykonaniu po prostu nie mogło być inaczej.

2026.01.24 Warszawa
pilka nozna 
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
N/z Ewa Pajor
Foto Radoslaw Makuch / PressFocus

2026.01.24 Warsaw
Football 
The Pilka Nozna Polish Weekly Awards for the Best Footballers
Gala rozdania nagrod tygodnika Pilka Nozna
Ewa Pajor
Credit: Radoslaw Makuch / PressFocus
Czytaj więcej