Dlatego Mariusz Stępiński nie trafi do Motoru Lublin
Mariusz Stępiński nie zostanie piłkarzem Motoru Lublin. Powód wyjawił Paweł Golański, dyrektor sportowy klubu.
29-letni napastnik był łączony z powrotem do Polski i dołączeniem do drużyny beniaminka PKO BP Ekstraklasy. Można założyć, że stanowiłby wzmocnienie, w końcu w bieżącym sezonie zdobył 12 bramek w 25 występach w barwach Omonii Nikozja.
– Mogę jasno powiedzieć, że do tego transferu nie dojdzie – oznajmił jednak Golański w wywiadzie udzielonym dziennikarzom portalu dziennik.pl. – Cenię sobie tego zawodnika, bo znam go doskonale, ale uczciwie mówię, że jest poza naszym zasięgiem finansowym. W Motorze nie chcemy robić kominów płacowych, to byłoby niezdrowe dla szatni.
W trakcie zimowego okna transferowego beniaminek dokonał sześciu transferów. Stępiński nie zostanie bohaterem siódmego. (MS)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.