Złe wieści dla Rakowa Częstochowa. Nowy nabytek wypada z gry na około dwa miesiące.
Przypomnijmy, Bogdan Racovițan w ostatnim meczu przeciwko Górnikowi Zabrze (1:1) musiał przedwcześnie opuścić boisko już w szóstej minucie, bowiem chwilę wcześniej zdemolował go Lukas Podolski, przez co nie mógł kontynuować gry.
Okazuje się że nowy nabytek Rakowa nabawił się wówczas poważnego urazu. Racovițan, według informacji rumuńskiego dziennikarza sportowego Emanuela Roșu, będzie pauzował przez około 10 tygodni.
Dla zespołu spod Jasnej Góry strata Racovițana jest wyjątkowo bolesna, jako że Rumun w bardzo szybkim tempie zaaklimatyzował się w Częstochowie, a poza tym sezon i losy tytułu mistrzowskiego wkraczają właśnie w decydującą fazę.
Racovițan stał się podopiecznym Marka Papszuna w zimowym okienku transferowym, kiedy to porzucił grę dla rumuńskiego Botoșani na rzecz Rakowa. Jak dotąd 21-letni stoper zdołał rozegrać tylko trzy spotkania w PKO Bank Polski Ekstraklasie.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.