Manchester City doznał poważnego osłabienia. Niekwestionowany lider Obywateli, Kevin de Bruyne doznał groźnej kontuzji, która wyklucza go z gry nawet na sześć tygodni.
Lider Manchesteru wypadł z gry na kilka tygodni (fot. Reuters)
Belgijski pomocnik urazu ścięgna doznał w trakcie ligowego meczu z Aston Villą (2:0), kiedy to musiał opuścić boisko w 59. minucie. Początkowe doniesienia w sprawie jego stanu zdrowia nie napawały przesadną obawą, ponieważ uważano, że piłkarz będzie odpoczywał przez około trzy tygodnie.
Jak się jednak okazało, problem Kevina de Bruyne jest poważniejszy i eliminuje go gry na okres od czterech do nawet sześciu tygodni.
Kontuzja 29-latka to spory problem dla Pepa Guardioli. Wszystko bowiem wskazuje na to, że piłkarz opuści szlagierowe starcie z Liverpoolem zaplanowane na 7 lutego, a niewykluczone, że nie będzie mógł również zagrać w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Borussią M’Gladbach.
Licząc wszystkie fronty, Belg zagrał już w tym sezonie w 23 meczach dla Manchesteru City. W tym czasie zdobył trzy gole i zapisał na swoim koncie piętnaście asyst.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.