Poprawia się sytuacja kadrowa Wisły. Informowaliśmy już, że do zajęć powoli włączany jest Radosław Sobolewski. Kapitan „Białej Gwiazdy” nie jest jednak jedynym wiślakiem, który wraca do pełni sił.
„Sobol” przez większość czwartkowej treningu poświęcał się indywidualnym ćwiczeniom lub przyglądał się pracy kolegów. Kiedy jednak drużyna ćwiczyła przesuwanie się na boisku, Sobolewski wychodził na boisko i pracował razem z kolegami. Do tego ćwiczenia kapitan Wisły nie zakładał jednak nawet butów piłkarskich.
Z zespołem normalnie ćwiczyli natomiast uskarżający się w ostatnim czasie na urazy Maor Melikson, Marko Jovanović i Michael Lamey.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.