Władze ŁKS-u Łódź robią wszystko, aby ten klub skierować na właściwe tory. We wtorek zapadła decyzja o oddłużeniu spółki na kwotę około 3,5 miliona złotych.
Podczas wtorkowego zebrania akcjonariuszy zdecydowano również, że w najbliższym czasie ŁKS zostanie dokapitalizowany. Latem piłkarska spółka ma zostać wprowadzona na giełdę New Connect.
W dodatku Andrzej Voigt doszedł do porozumienia z Urzędem Skrabowym i ZUS-em. – Nasze negocjacje zakończyły się sukcesem, co może mieć niebagatelne znaczenie w procesie licencyjnym. Po spłaceniu zaległych należności w Urzędzie Skarbowym uzyskaliśmy potwierdzenie o niezaleganiu z podatkami, a stosunkowo niewielkie zadłużenie, ktore zostało do uregulowania w ZUS, zostanie rozłożone na dwie raty – zakończył prezes ŁKS.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.