Zawodnicy Widzewa Łódź Jarosław Bieniuk oraz Souhaiel Ben Radhi wracają do zdrowia. Obaj wprawdzie wciąż trenują indywidualnie, ale z już coraz większym obciążeniem.
W ostatnich meczach ligowych trener Mroczkowski nie mógł skorzystać m.in. z wracających do pełni zdrowia Jarosława Bieniuka oraz Souhaiela Ben Radhii. Ten pierwszy z powodu urazu pleców nie miał jeszcze okazji zagrania w żadnym wiosennym meczu Widzewa. Z kolei Tunezyjczyk pojawił się na chwilę na boisku w spotkaniu z Polonią Warszawa.
Ostatnimi czasy obaj ćwiczą indywidualnie, ale czują się coraz lepiej. Zarówno Bieniuk, jak i Ben Radhia pracowali we wtorek indywidualnie, ale z już coraz większym obciążeniem. Obaj ćwiczyli także z piłkami. Nie wiadomo jednak kiedy piłkarze ci będą gotowi do gry.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.