Dobre wieści z treningu Lecha Poznań. Dwóch piłkarzy wraca do gry
Lech Poznań przygotowuje się do kolejnych spotkań w PKO Bank Polski Ekstraklasie oraz do inauguracji fazy ligowej Ligi Konferencji. Z obozu mistrzów Polski płyną dobre wieści.
W najbliższą sobotę Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Mistrzowie Polski cztery dni później rozegrają zaległe spotkanie z Rakowem Częstochowa, a w kolejną niedzielę zmierzą się przy Bułgarskiej z Jagiellonią Białystok. 2 października mistrzowie Polski zainaugurują fazę ligową Ligi Konferencji z Rapidem Wiedeń, a ten wrześniowo-październikowy maraton meczowy zakończą w Katowicach.
Niels Frederiksen od kilku tygodni ma problemy kadrowe. Kilku piłkarzy doznało kontuzji i nie byli w ostatnim czasie do dyspozycji duńskiego szkoleniowca. Sytuacja w zespole zaczyna się jednak poprawiać.
Jak informuje portal KKSLech.com, na dzisiejszy trening wspólnie z drużyną wyszli Robert Gumny oraz Radosław Murawski. Były zawodnik Augsburga doznał kontuzji w rewanżowym meczu III rundy eliminacji Ligi Mistrzów z Crveną zvezdą Belgrad i musiał opuścić boisko po 8 minutach. Murawski natomiast w tym sezonie jeszcze nie zagrał.
Defensywny pomocnik rozpoczął rozgrzewkę z zespołem, ale po kilkunastu minutach przeszedł na trening indywidualny. Murawski przejdzie jeszcze ostatnie badania i w składzie na najbliższy mecz jeszcze się nie znajdzie.
Do zdrowia wciąż wraca Ali Gholizadeh, który ma być do dyspozycji trenera w listopadzie. Miesiąc później do treningów powrócić mają Patrik Walemark oraz Daniel Hakans.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.