Nie ma obecnie tematu zmiany trenera w Milanie. Rossonerich rozpoczęli sezon w bardzo słabym stylu, ale jak donoszą lokalne media, na San Siro nie zamierzają podejmować żadnych nerwowych decyzji.
Trener Krzysztofa Piątka może spać spokojnie? (fot. Reuters)
Klub z Mediolanu po rozczarowującym ubiegłym sezonie, w tym miał włączyć się do walki o awans do TOP 4 w lidze włoskiej, który jest premiowany grą w Champions League. Mimo tego, że za nami dopiero cztery kolejki, widać jak na dłoni, że zespół Marco Giampaolo będzie miał problem, by sprostać tym oczekiwaniom.
Rossonerich odnieśli w Serie A dwa zwycięstwa i doznali dwóch porażek. Szczególnie mocno zabolała ta ostatnia, ponieważ Milan został wręcz zdeklasowany w derbach przez Inter. To właśnie po tym meczu rozgorzała dyskusja na temat tego, czy Giampaolo jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu.
Jak wynika ze źródeł „Calciomercato” obecnie jest jeszcze zbyt wcześnie, by mówić o roszadach personalnych w Mediolanie. Klub stoi murem za swoim szkoleniowcem i chociaż włodarze Milanu są rozczarowani postawą drużyny w derbach, to nie ma mowy o tym, by Giampaolo miał pożegnać się ze swoją posadą.
Inne media uważają, że sytuacja na San Siro jest dynamiczna i każdy kolejny mecz może mieć wpływ na przyszłość trenera. Już w najbliższej kolejce zespół Krzysztofa Piątka zagra z Torino i jeśli przegra, a co gorsza, ponownie zaprezentuje się tak słabo jak w trakcie wspomnianych derbów, to stołek Giampaolo może stać się niezwykle gorący.
Przypomnijmy, że 52-latek zastąpił na stanowisku szkoleniowca Milanu Gennaro Gattuso.