Żeljko Dokić obrońca Ruchu Chorzów będzie jeszcze musiał nieco poczekać z powrotem na boiska. Serb wrócił już co prawda do treningów z pełnym obciążeniem, jednak wszystko wskazuje na to, że nie zostanie włączony do kadry „Niebieskich” na mecz z Polonią Warszawa.
Obrońca, który miał być wielką gwiazdą Ruchu i następcą Macieja Sadloka, jeszcze w sierpniu nabawił się poważnego urazu łękotki. Po szczegółowych badaniach okazało się, że niezbędny będzie zabieg artroskopii kolana. Dokić od jakiegoś czasu trenuje już z pełnym obciążeniem, jednak nie wiadomo czy jest już na 100 procent gotowy do gry.
Szkoleniowiec Ruchu, Waldemar Fornalik nie zamierza podejmować zbędnego ryzyka i jeśli tylko będzie miał jakiekolwiek wątpliwości co do stanu zdrowia Serba to nie włączy go do kadry swojej drużyny na poniedziałkowe starcie.
GG, Piłka Nożna źr. Gazeta Wyborcza Katowice / Niebiescy.pl
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.