Dominik Furman: Specjalista od pięknych goli (video)
Niedzielna potyczka Górnika Zabrze z Legią Warszawa udekorowana została genialnym trafieniem Dominika Furmana z 40 metrów. Młody piłkarz Wojskowych ma ostatnio patent na strzelanie ważnych goli przedniej urody.
Furman zalicza znakomity miesiąc. Najpierw zdobył niezwykle ważnego gola w potyczce z Podbeskidziem Bielsko-Biała, a następnie został bohaterem reprezentacji Polski do lat 20. Pomocnik strzelił zwycięską bramkę w meczu ze Szwajcarią.
Przypomnieć jednak należy, w jaki sposób Furman pokonał wówczas bramkarza z alpejskiego kraju. Pomocnik Legii przejął piłkę ponad 40 metrów od bramki, kropnął z całej siły, po czym futbolówka jak zaczarowana pomknęła w samo okienko bramki gości. Zgromadzeni na trybunach kibice byli w szoku – bramka stadiony świata! Szkoda tylko, że nikt nie miał wówczas włączonej kamery…
Jak widać Furman, choć ma dopiero 20 lat, nie ma problemu z braniem na siebie odpowiedzialności w trudnych momentach. Swoją bramkę w Zabrzu zdobył przecież tuż po tym, jak gospodarze zdobyli wyrównującego gola. – Górnik strzelał z dystansu częściej od nas, a po drugie – moim zdaniem – my trochę zbyt rzadko sprawdzaliśmy Skorupskiego. On nie miał dziś najlepszego dnia, dlatego podjąłem taką decyzję – tłumaczył po meczu z Górnikiem piłkarz.
– Radość po bramce? Kurczę, byłem trochę zmieszany, bo „szorował” mi buty reprezentant Polski. Fajny gest z jego strony, nie spodziewałem się tego – dodaje na łamach Legia.net Furman.
Warszawskim kibicom musi rosnąć serce, gdy patrzą na kolejnych wychowanków legijnej szkółki, którzy bezkompromisowo wchodzą do pierwszego składu i decydują o wynikach ekstraklasowych klasyków…
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.