Będziemy atakować, a nie się bronić – zapowiadała Izabella Łukomska-Pyżalska przed meczem Warty z Piastem. W Gliwicach lepsi okazali się jednak gospodarze, którzy ku niezadowoleniu pani prezes gości, pokonali rywala 3:0.
– Mieliśmy atakować, a staliśmy w miejscu, mieliśmy strzelać bramki, a patrzyliśmy, jak nam je strzelają. Co tu dużo pisać, dostaliśmy łomot. Jest mi przykro – napisała pani prezes na twitterze.
Piast pokonał Wartę 3:0, po dwóch bramkach Rubena Jurado i trafieniu Wojciecha Lisowskiego. Po 22. kolejkach gliwiczanie z 38. punktami na koncie zajmują 4. miejsce w tabeli ze stratą dwóch oczek do trzeciego Zawiszy. Warta z 28. punktami plasuje się na 10. pozycji.
Wieczysta rozbija bank! Drugi największy transfer w historii klubu
Wieczysta Kraków nie zwalnia tempa na rynku transferowym. Po tym, jak na Chałupnika trafił Paulinho z Oțelulu Gałacz, do I-ligowca ma dołączyć kolejny Portugalczyk z rumuńskiego klubu.