Nic nie wskazywało na to, by uraz biodra jakiego nabawił się Łukasz Janoszka może być aż tak poważny. A jednak. Piłkarz Ruchu Chorzów będzie musiał przejść artroskopię stawu biodrowego i w tym roku już na boisku go nie zobaczymy.
Janoszka na problemy z biodrem uskarżał się od jakiegoś czasu, jednak dopiero konsultacje u specjalisty wykazały, jakie kroki trzeba będzie podjąć w celu zaleczenia kontuzji. Pomocnik Niebieskich przejdzie zabieg artroskopii, po którym będzie dochodził do zdrowia od trzech do nawet sześciu miesięcy. Warto jednak dodać, że półroczna przerwa, to wariant skrajnie pesymistyczny.
– Rehabilitacja po takiej operacji trwa od 3 do 6 miesięcy, lecz ta górna granica dotyczy bardziej osób, które nie uprawiają sportu. Chcielibyśmy, żeby Łukasz był w pełni zdrowy już na rozpoczęcie okresu przygotowawczego do rundy wiosennej – powiedział Filip Czapla, masażysta Ruchu.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.