Pech nie opuszcza Francka Ribery’ego. Skrzydłowy Bayernu Monachium dopiero co wrócił do gry po bardzo długiej przerwie, a już nabawił się kolejnej kontuzji i czeka go przymusowa przerwa.
Przypomnijmy, że doświadczony Francuz pauzował przez dziewięć miesięcy z powodu urazu kostki. Na boisko wrócił on całkiem niedawno, jednak w trakcie meczu z Dinamem Zagrzeb w Lidze Mistrzów, pech po raz kolejny dopadł Ribery’ego.
Poważna kontuzja mięśniowa spowodowała, że Francuz opuści styczniowe przygotowania Bayernu do rundy rewanżowej i najprawdopodobniej nie zagra w meczach 1/8 finału Champions League z Juventusem.
32-letni Ribery wystąpił w tym sezonie w zaledwie dwóch spotkaniach. Strzelił jednego gola, a na boisku przebywał przez zaledwie 60 minut.
Co ciekawe, jak wynika z informacji dziennika „BILD”, Pep Guardiola winą za kolejną kontuzję swojego piłkarza obarczył sztab medyczny. Sytuacja jest podobno dość napięta i to właśnie niekompetencja klubowych lekarzy ma być jednym z powodów odejścia trenera z Allianz Areny w lecie przyszłego roku.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.