Nie tak swój powrót na polskie boiska wyobrażał sobie Jakub Świerczok. Młody napastnik zerwał więzadła krzyżowe i niewykluczone, że w tym sezonie już nie zobaczymy go w akcji.
Świerczok podczas letniego okna transferowego został wypożyczony z 1. FC Kaisersalutern do Piasta Gliwice. Piłkarz walczył o miejsce w pierwszym składzie, ale już wiadomo, że nie pomoże on beniaminkowi T-Mobile Ekstraklasy w walce o zachowanie ligowego bytu.
20-letni snajper kontuzji nabawił się w trakcie starcia młodzieżówek Polski i Portugalii w ramach eliminacji Mistrzostw Europy. Pierwsze badania wykazały, że Świerczok zerwał więzadło krzyżowe przednie, a przerwa przy tego typu urazach to kilka lub nawet kilkanaście miesięcy.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.