W bardzo trudnej sytuacji znajduje się Tomasz Bandrowski. Od dłuższego czasu ten 27-letni pomocnik ma kłopoty z biodrem.
Brak kontraktu i przewlekła kontuzja – to najgorszy scenariusz dla każdego piłkarza. Bezrobotny Bandrowski jest już po dwóch operacjach biodra i nadal nie może powiedzieć, kiedy wróci do gry.
– W mojej sytuacji pośpiech nie jest wskazany. Dlatego podchodzę do wszystkiego z dystansem i chcę dać sobie trochę czasu. Powrót do gry dla biodra oznacza spore obciążenie. Na razie mam założoną szynę i zakres ćwiczeń, które mogę wykonywać, nie jest zbyt szeroki – przyznał Bandrowski.
W czerwcu wygasł kontrakt Bandrowskiego z Lechem. Jest to dramatyczna sytuacja dla zawodnika, który walczy o powrót do zdrowia, a pozostaje bezrobotny.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.