Piłkarze Liverpool FC na zakończenie tygodnia sprawili swoim kibicom niemiłą niespodziankę. Podopieczni Juergena Kloppa nie zdołali na własnym terenie pokonać w spotkaniu 1/32 finału Pucharu Anglii drużyny z czwartego poziomu rozgrywkowego.
Jurgen Klopp nie może być zadowolony ze swoich piłkarzy
Dla The Reds był to pierwszy mecz w bieżącej edycji FA Cup. Plymouth Argyle natomiast musiał sobie po drodze poradzić z Mansfield i Newport. W niedzielę Pielgrzymi wybrali się na słynne stadion Anfield, gdzie mieli się zmierzyć z prezentującym ostatnio wysoką formę Liverpoolem.
Jego trener, Juergen Klopp, zdecydował się na cały szereg w składzie. Na boisku zobaczyliśmy między innymi Lorisa Kariusa, Joego Gomeza, Oviemuno Ejarię czy Sheyiego Ojo. Przez caluśkie spotkanie gospodarze przeważali znacznie, ale pod bramką rywala brakowało im konkretów.
Pewnie dlatego w drugiej połowie niemiecki szkoleniowiec wpuścił na plac m.in. Daniela Sturridge’a, Roberto Firmino i Adama Lallanę. Wynik jednak wciąż pozostawał bez zmian, a 53 tysiące kibiców zgromadzonych na trybunach zaczynało się nieco martwić. I słusznie, ponieważ do ostatniego gwizdka rezultat się już nie zmienił. Oznacza to, że The Reds czeka jeszcze jedno starcie z Plymouth.
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.