Zakończyła
się 11. kolejka Bundesligi. W ostatnim meczu tej serii gier Hannover
96 wygrał 2:1 na wyjeździe z Hamburgerem SV. Całe spotkanie w
zwycięskiej drużynie rozegrał Artur Sobiech.
Artur Sobiech nie strzelił gola w meczu z HSV, ale jego zespół odniósł cenne zwycięstwo (foto: Ł. Skwiot)
Niedzielne
spotkanie na Volksparkstadion rozpoczęło się znakomicie dla
gospodarzy. HSV już po sześciu minutach gry objęło prowadzenie:
dynamiczną akcję na prawym skrzydle przeprowadził Nicolai Mueller,
a piłkę do pustej bramki skierował Austriak Michael Gregoritsch.
Korzystny
rezultat gospodarze utrzymywali do 59. minuty spotkania. Wtedy
arbiter dopatrzył się faulu Emira Spahicia na Uffe Bechu w obrębie
szesnastki i bez chwili wahania wskazał na rzut karny. Pewnym
strzałem z jedenastu metrów popisał się Japończyk Hiroshi
Kiyotake i w Hamburgu zrobiło się 1:1.
Decydujący
cios goście wyprowadzili w 67. minucie meczu. Kiyotake dośrodkował
ze skrzydła w pole karne, a senegalski obrońca Salif Sane pięknym
strzałem głową zdobył zwycięskiego gola dla Hannoveru.
W
drużynie gości od pierwszej do ostatniej minuty grał Artur
Sobiech.
To zwycięstwo pozwoliło ekipie Hannoveru nieco oddalić się od strefy spadkowej. Aktualnie podopieczni trenera Michaela Frontzecka zajmują 14. miejsce w tabeli Bundesligi.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.