Sobotni mecz z West Hamem United był szczególny dla piłkarzy Liverpoolu FC. The Reds pokonali rywala na swoim terenie (2:1), a oprócz wywalczenia trzech punktów udało się im równie osiągnąć historyczny wynik.
Drużyna Kloppa wyrównała stary klubowy rekord (fot. Reuters)
Drużyna prowadzona przez Juergena Kloppa przyzwyczaiła już do tego kibiców, że na Anfield nie przegrywa. Spotkanie z West Hamem było 63. z rzędu, którym Liverpool nie doznał porażki na swoim terenie, a to oznacza, że obecny zespół wyrównał klubowy rekord.
Ten należał do tej pory do ekipy słynnego Boba Paisley’a, która w latach 1981-83 także nie przegrała 63. kolejnych meczów na Anfield. Jeśli więc The Reds wygrają lub zremisują najbliższe spotkanie ligowe na swoim boisku (21 listopada zagrają z Leicester City), to ustanowią nowy rekord.
Co ciekawe, najlepszy wynik Liverpoolu nie oznacza równocześnie rekordu całej ligi. Ten należy do Chelsea, która w latach 2004-08 pozostawała niepokonana na Stamford Bridge przez 86 meczów!
Przypomnijmy, że The Reds odzyskali w ubiegłym sezonie tytuł mistrzowski, na który czekali aż trzy dekady. Po sobotnim zwycięstwie nad Młotami zespół Kloppa awansował z kolei na pozycję lidera tabeli.
63 – @LFC have extended their unbeaten home league run to 63 games (W52 D11), matching their best-ever such streak set in December 1980. Indeed, only Chelsea (86 games ending in 2008) have ever had a longer unbeaten home run in English top-flight history. Fortitude pic.twitter.com/zIYid5u5eb
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.