Ondrej Duda rozegrał w czwartek kolejny, znakomity mecz w barwach warszawskiej Legii. Piłkarz ze Słowacji nie tylko zdobył piękną bramkę na 2:1, ale również przez całe spotkanie z Metalistem zachwycał dobrymi zagraniami. Po meczu biła jednak od niego skromność.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni z tych zwycięstw w grupie i awansu, ale o punkty będziemy walczyć do końca. Bardzo dziękuję Orlando za podanie, bo to była taka piłka, że obrońca Metalista nie wiedział, co ma robić: wyjść do mnie, czy zostać z tyłu. Pozostało tylko trafić do bramki – mówił po meczu z Metalistem Ondrej Duda.
– Jak dotąd, moje bramki zadecydowało o zwycięstwach tylko w dwóch meczach, więc nie przesadzałbym z tym, że robię to co Rado (śmiech). On jest tutaj legendą. Bardzo się jednak oczywiście z tych goli cieszę. Kiedy przychodziłem do Legii, wiedziałem, że jest to wielki klub. Bardzo chciałem tu trafić i uważam, że była to świetna decyzja – dodał.
Roma z ważnym zwycięstem! TOP 8 coraz bliżej [WIDEO]
Rzymianie w starciu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy pokonali VfB Stuttgart 2:0. Dubletem na wagę trzech punktów i przyblizenia się do TOP 8 popisał się Niccolo Pisilli.
Remis Porto w Lidze Europy! Jakub Kiwior z asystą!
FC Porto zremisowało swój drugi mecz w tej edycji Ligi Europy. Viktoria Pilzno przez bardzo długi czas prowadziła, ale Portugalczycy wyrównali w ostatniej chwili.