Adam Duda z Lechii Gańsk przeciwko Zagłębiu Lubin zanotował swój pierwszy występ od pierwszej minuty w meczu T-Mobile Ekstraklasy. – W tym tygodniu również robiłem wszystko, żeby wywalczyć miejsce w składzie – mówi napastnik Biało-Zielonych.
– Liczę, że trener to zauważy i znów da mi szansę gry od początku. Będę chciał ją wykorzystać i pomóc Lechii w odniesieniu zwycięstwa. Fajnie bowiem byłoby zakończyć ten rok wygraną – przyznał Duda.
– Odnotowałem progres i moja dyspozycja jest coraz lepsza. Wcześniej nie byłem w najwyższej formie, miałem też kontuzję. Szkoda więc, że runda już się kończy. Pozostaje mi w ostatnim meczu – o ile dostanę szansę gry – pokazać to, co potrafię robić jak najlepiej. A potem muszę dobrze przepracować zimę, by wiosną znów walczyć o miejsce w składzie – dodał młody napastnik Lechii.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.