Po
dwóch kolejkach Liverpool z kompletem punktów i bez straconego gola
jest liderem grupy D. We wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów angielska
drużyna na swoim stadionie pokonała 2:0 FC Midtjylland.
Liverpool pewnie zmierza do fazy pucharowej. Mohamed Salah przypieczętował wygraną z Midtjylland (foto: Fortum/Dylan Martinez)
Rozgrywający
debiutancki sezon w fazie grupowej Champions League duński zespół
całkiem długo skutecznie bronił się przed atakami faworyta. Ekipa
Midtjylland wytrzymała na Anfield nieco ponad połowę meczu.
W 55.
minucie gospodarze w końcu znaleźli sposób na zaskoczenie
defensywy rywali. To była popisowa akcja The
Reds:
Trent Alexander-Arnold zagrał do Xherdana
Shaqiriego,
a ten po chwili prostopadłym podaniem zwrócił piłkę prawemu
obrońcy. Reprezentant Anglii dostrzegł niepilnowanego Diogo Jotę,
zaś Portugalczykowi zostało jedynie dopełnienie formalności i
kopnięcie piłki do pustej bramki.
Drużyna
prowadzona przez menedżera Juergena Kloppa nie rozgrywała wielkiego
spotkania. Pomimo mankamentów w grze, zdołała jednak zwyciężyć
2:0. Już w doliczonym czasie prowadzący ten mecz sędzia Paweł
Raczkowski zdecydował, że obrońca Paulinho podczas pościgu za
Mohamedem Salahem faulował Egipcjanina we własnym polu karnym.
Polski arbiter podyktował jedenastkę, którą sam poszkodowany
wykorzystał bardzo pewnie.
W
najbliższej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów Liverpool czeka
wymagająca batalia z Atalantą na wyjeździe. Z kolei Midtjylland
podejmie
Ajax. Te spotkania zostaną rozegrane we wtorek, 3 listopada.
„Bardzo kocham Real i bardzo kocham Alvaro”. Szczere wyznanie Jose Mourinho przed starciem Benfiki z Realem Madryt
Jednym z najciekawszych starć ostatniej kolejki fazy ligowej Ligi Mistrzów będzie pojedynek Benfiki z Realem Madryt na Estadio da Luz. Największy smaczek tej konfrontacji stanowi niewątpliwie postać Jose Mourinho, byłego trenera Królewskich. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji prasowej opowiedział o swoich odczuciach związanych ze spotkaniem z byłym klubem.