Widzew Łódź znów szasta pieniędzmi. Czterokrotny mistrz Polski przeprowadził już trzy ruchy, pobił rekord transferowy Ekstraklasy, a wszystko wskazuje na to, że to nie koniec.
Trzeba przyznać, że włodarze RTS-u mają rozmach. Najszerszym echem odbiło się w ostatnich tygodniach sprowadzenie Osmana Bukariego za pięć i pół miliona euro z Austin FC. Co więcej, na Piłsudskiego tej zimy zameldowali się również Lukas Lerager i Christopher Cheng.
I to najprawdopodobniej nie koniec wzmocnień snującego mocarstwowe plany Widzewa. Jak informuje serwis „Bergensavisen”, łodzianie interesują się Emilem Kornvigiem z Brann. Czterokrotny mistrz Polski miał złożyć ofertę za 25-letniego środkowego pomocnika, lecz na razie nie ma porozumienia między klubami.
Kornvig w sezonie 2025 zaliczył 29 spotkań w norweskiej ekstraklasie, w której gra się systemem wiosna–jesień. Występy te okrasił ośmioma trafieniami i trzema asystami. Co więcej, Duńczyk może pochwalić się również występami w tej edycji Ligi Europy. Fani Brann wybrali go zawodnikiem 2025 roku.
W przeszłości 25-latek związany był również z macierzystym Lyngby, a także Sonderjyske, Spezią, Cosenzą i Cittadellą. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje do końca 2027 roku. (FT)
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.