Koniec roku to doskonały czas na różnego rodzaju podsumowania. Jak ostatnie dwanaście miesięcy ocenia Bruno Pinheiro z Widzewa Łódź?
– Przez cały ten okres mocno się staraliśmy i walczyliśmy, pokazując przy tym jak wartościowy zespół stanowimy, gdy jesteśmy zjednoczeni. Wtedy nawet problemy z którymi się borykamy nie mają na nas większego wpływu. W dobrych i złych momentach zawsze mogliśmy liczyć na wsparcie kibiców. To dla nich gramy i im dedykujemy zwycięstwa – powiedział zawodnik Widzewa Łódź.
Jesienne zmagania Widzew zakończył na siódmym miejscu. Jakie plany mają piłkarze łódzkiego klubu na wiosnę nadchodzącego roku? – Zajęliśmy niezłe miejsce i zimą możemy być spokojni. Jesteśmy w formie i jeśli w drugiej połowie sezonu, nadal będziemy wykonywać tak dobrą pracę, to jesteśmy w stanie sprawić fanom dużą niespodziankę – zapowiedział Bruno Pinheiro.
Po tym, jak negocjacje między Zagłębiem Lubin a Rakowem Częstochowa ws. wykupu Leonardo Rochy zakończyły się fiaskiem, „Miedziowi” ruszyli na poszukiwania nowego snajpera. Padło na dwukrotnego reprezentanta Węgier.
Michał Synoś znajdował się w kręgu zainteresowań polskich oraz zagranicznych klubów. 18-letni stoper podjął już decyzję, gdzie będzie występował od sezonu 2026-27.